Jak dorobić na świętach


Święta to czas pełen szczęścia, miłości, prezentów i… wielkich wydatków. Warto się zastanowić co zrobić, żeby po świątecznych zakupach nie zostać z pustym portfelem i mieć jeszcze trochę oszczędności na powiatanie Nowego Roku.

Marketingowy szał bożonarodzeniowy.
Wszyscy chyba znamy na pamięć schemat, jaki pojawia się w okolicach grudnia. Na drogi wyjeżdża mikołajowa ciężarówka Coca-Coli, w sklepach zaczynają się pojawiać choinki i świąteczne przeceny, słodycze w upominkowych opakowaniach, czekoladowe mikołaje. My także możemy wziąć udział w tej wielkiej machinie i nieco dorobić.

Jak to jest mieć długą białą brodę?
Na początku grudnia, kiedy zbliżają się mikołajki, agencje prześcigają się w oferowaniu pracy mikołaja. Możemy więc na 6. grudnia przebrać się za czerwonego ulubieńca dzieci i posłuchać jakie mają marzenia, co chciałyby dostać pod choinkę. Praca idealna dla kogoś, kto ma dobry kontakt z maluchami. Jest to oferta najczęściej czasowa, więc możemy pracować nawet i dziesięć godzin. Stawka zazwyczaj plasuję się w granicach od 8 do aż 12 zł/godzinę.

Aniołki spadły z nieba.
Popularna jest także praca aniołka. Oferty adresowane raczej do kobiet. Polega najczęściej na sprzedaży określonych produktów, czyli jest to typowa praca hostessy, różniąca się tym, że wykonywana w odpowiednim uniformie.
Tutaj musimy jednak uważać, bowiem zdarza się, że oferowana stawka (np. Dziesięć złotych) obowiązuje dopiero od danej ilości sztuk sprzedanego towaru. Jeśli więc nie sprzedamy np. 15 opłatków bądź przykładowo czekoladek, okazuje się, że zarobiliśmy tylko 2 zł / godzinę. Warto więc dopytać pracodawcę o szczegóły i uniknąć przykrej niespodzianki.

Elf – pomocnik mikołaja.
Wszyscy chyba wiemy, że Mikołaj nie jest maszyną i potrzebuje do pomocy swoje elfy. Najczęściej czytają one listy od dzieci, wybierają zabawki i je pakują. Dobrze zapakowany prezent, to już połowa sukcesu, więc wiele sklepów szuka właśnie takich elfów, które cechują się zmysłem estetycznym. Ich zadanie polega na sprzedaży i pakowaniu zakupów w świąteczną paczkę.
Najczęściej takie oferty pracy proponują sklepy jubilerskie i z zabawkami. Stawka wacha się od 8 do 10 zł/godzinę.

Co jeszcze?
Możemy także zostać mikołajem na własną rękę. Zakupić strój Mikołaja (koszt ~100 zł), ogłosić się i udawać Mikołaja u kogoś w domu. Warto dodać, że za jedną, godzinną wizytę, można sobie zażyczyć nawet 150 złotych, a klient będzie na taką cenę przygotowany.
Bardzo dobrze płatną pracą jest także odśnieżanie, ale zważając na nasz klimat, ciężko powiedzieć czy będziemy mieli szansę zarobić w ten sposób przed świętami.

Jeśli odpowiednio wcześnie zaczniemy szukać oferty przedświątecznej pracy, to są duże szanse, że na święta i sylwestera będziemy mieli pełen portfel.

Alojzy Marzeń

Dodaj do:

  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • MySpace
  • Add to favorites
  • Print
  • Wykop
  • LinkedIn
  • RSS

Opublikowany: 13 grudnia 2011 przez Redakcja Maturzaki.pl
Znaleziono w : Praca, kariera, pieniądze


Poprzedni: